* 1895 w Madanapalle k. Madrasu urodził się Jiddu Krishnamurti (zm. 17 II 1986 w Ojai, Kalifornia). Uznany w 1909 przez Tow. Teozoficzne za inkarnację Budy Maitrei i przygotowywany do roli „Nauczyciela Świata”. Zaadoptowany wraz z bratem Nityą przez Annę Besant, zabrany do Anglii, brał udział w medytacjach jogi i zen, studiował filozofię Wschodu i Zachodu, uczył się języków. Specjalnie dla niego powołano Zakon Gwiazdy Wschodu, którym kierował. Jeździł z wykładami po całym świecie, w atmosfera powagi, uwielbienia, a także sensacji, która była dla niego trudnym do zniesienia przymusem. W 1922 zachorował jego ukochany brat Nitya, który zmarł w 1925, co stało się to momentem przełomowy w dalszej drodze Krishnamurtiego. W 1929 rozwiązał Zakon Gwiazdy Wschodu i wystąpił z Tow. Teozof. Od tego momentu stał się faktycznie Nauczycielem Świata, lecz nie jako przywódca organizacji, a jako samodzielny Nauczyciel. Nie czerpał żadnych korzyści ze swojego nauczania, jego oddani słuchacze nagrywali wykłady, wydawali książki i organizowali kolejne spotkania. Głosił oderwanie się od wszelkich autorytetów i religii. Uważał, że tylko samopoznanie poprzez medytację, która jest obserwacją faktu, prowadzi do wewnętrznej przemiany i poznania Prawdy oraz że może się to dokonać tylko teraz, w tej chwili. [Polecamy biografię na www.jkrishnamurti.republika.pl oraz filmy na www.youtube.com/profile_videos?user=Lerab&p=r]
z ICPPC - International Coalition to Protect the Polish Countryside, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi 34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 www.icppc.plwww.gmo.icppc.plwww.eko-cel.pl
przysłal do nas wszystkich list, który przekazujemy do powszechnej wiadomości.
Ponieważ niewątpliwie pobudki Pana Juliana Rose są szlachetne, zamieszczamy ten list i dziekujemy za wezwanie do opamiętania. Czynimy tak równiez dlatego, że cenimy sobie WOLNOŚĆ SŁOWA, o którą walczyliśmy w stosownym czasie i w niezbyt przyjemnych warunkach.
Leon Zawadzki
A OTO TEKST LISTU JULIANA ROSE z ICPPC Polska:
Obudź się droga Polsko!
Drodzy Polacy,
Dlaczego oddajecie swoje skarby tym, którzy mogą ukraść Waszą duszę i zniszczyć Waszą ziemię? Dlaczego śpicie, kiedy wszystko, co piękne i znaczące w Polsce woła o pomoc?
Dlaczego nie widzicie, że "sen o Ameryce" nie jest snem lecz koszmarem? Nie przychodzą po to, by Wam pomóc, lecz by pomóc sobie
Obudźcie się! zanim sami staniecie się częścią tego koszmaru.
Nadszedł czas, by się przeciwstawić, drodzy Polacy, mieszkańcy kraju, który kocham... lecz o los którego drżę.
POWIEDZCIE NIE "Gwiezdnym Wojnom" - amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce.
POWIEDZCIE NIE genetycznie zmodyfikowanym organizmom w Polskiej przyrodzie i żywności.
POWIEDZCIE NIE poświęcaniu młodych ludzi w amerykańskiej inwazji na Irak.
POWIEDZCIE NIE kultowi zimnego i nieludzkiego materializmu - obcej kulturze supermarketów, która pożera subtelność i piękno.
POWIEDZCIE NIE elektrowniom atomowym - one są zakamuflowaną bronią jądrową.
POWIEDZCIE NIE tym, którzy chcą wystawić na licytację Wasze lasy i pustkowia, by sprzedać je za najwyższą stawkę. Natura nie ma przyszłości w ich rękach.
POWIEDZCIE NIE wszystkim próbom zniszczenia naszego europejskiego dziedzictwa i kultury.
POWIEDZCIE NIE! ... a nowy świt nastanie w Waszym wspaniałym kraju, którego czas nadchodzi... ale tylko jeśli zdołacie POWIEDZIEĆ: NIE!
/-/ Julian Rose, patriota polski
postscriptum: odpowiedzi szukajcie tylko w Waszych sercach. Tam je znajdziecie.