Menu witryny
Start
O nas
Regulamin
Poradnictwo
Ankieta
Warsztaty
Artykuły
Ogłoszenia
Galeria
Forum
Linki
Archiwum
Kontakt
Szukaj
Logowanie

Nowości
Kalendarium
14 maja 2008 r. :
* 1880 o godz. 18:20 w Goerlitz urodziła się Elsbeth Paula Ebertin, z domu Schmidt (zm. 28 XI 1944 we Freiburgu) - jedna z pierwszych niemieckich kobiet astrologów, grafolog, redaktor czasopisma "Ein Blick in die Zukunft" (1917-38). Uczennica Alberta Knipfa. Jej pierwsze prace astrologiczne ukazały się w 1915, w 1920 była już znanym astrologiem profesjonalnym. Światową popularność przyniosło jej w 1928 opracowanie teorii gwiazd stałych "Sternwandel und Weltgeschehen" (Ruch gwiazd i wydarzenia światowe), napisane razem z dziennikarzem Georgem Hoffmanem. Jej klientami byli królowie, przywódcy państw i partii polit. Przepowiedziała też śmiertelne zagrożenie dla samej siebie, dokładnie na czas i miejsce, gdy zginęła podczas bombardowania. Zapoczątkowała całą dynastię niem. astrologów: syn Rinhold Ebertin - twórca kosmobiologii, wnuk Baldur R. Ebertin - dr. medycyny, astrolog, kontynuator dzieła ojca.
Gościmy
Odwiedza nas 13 gości

 

Start
Yoga
Oślepieni Światłem | Drukuj |  E-mail
Dodał: LZ   

Otrzymaliśmy list od Pana JG, Logonauty, który dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi naszego krótkiego artykułu o Matce Teresie, o Jej wątpliwościach natury religijnej: http://www.logonia.org/index.php/content/view/376/2/

Przytaczamy ten list oraz naszą odpowiedź. Dotyczą one istotnych wglądów w praktykę stanowienia duchowego.

Logonauta JG pisze [20 października 2007]:

Szanowny Panie Leonie!
Piszę trochę poruszony Pańskim art. o Matce Teresie. Lecz nie dlatego, że poruszył mnie mistyczny wgląd, lecz raczej jakieś zaślepienie w tym względzie.

Znam Pańskie książki, odwiedzam Pańską stronę od kilku lat, no i co tu dożo mówić, mamy sporo wspólnych ścieżek (astrologia, joga, Kabir, terapie regresywne, I-cing czy nawet góry i Cierlicko...), może dlatego piszę...
W każdym bądź razie dziwię się Pańskiej ocenie tych listów. Moje refleksje są diametralnie inne, a więc mojego szacunku i miłości one nie wzmagają, lecz raczej potwierdzają wgląd - że to nie było dzieło "Światła". Nie dlatego, żę bym od czci i wiary odsądzał bogu ducha winną Matkę Teresę, ale utrzymujące się latami tak poważne wątpliwości ("ciemność") z pozycji doświadczeń jogicznych możemy zaklasyfikować jednoznacznie - jako ślepą ścieżkę, a raczej nieczyste intencje działań.

Jedno co może jest budujące, że sama Matka Teresa do pewnego stopnia nie była hipokrytką i nie ukrywała swych "mroków", wręcz chciała spalenia listów... Choć z drugiej strony pisze o pewnym konflikcie - to co miała na ustach legło w Serca mrokach raczej niźli w Blasku.

Tak jak Pan pisze Ścieżka Ducha nie jest łatwa, i jarmarcznym sukcesom sztukmistrzów czy astralnym magom daleko do Wszechogarniającego Blasku, ale też Ścieżką tą nie podąża się w "ciemnościach". A nade wszystko spełniając podszepty misji - SKĄD? To nie jest jogiczny tapas. Choć może tak na pierwszy rzut oka wyglądać. Różnica jest w owocach. Choć oczywiście może pasować do wyobrażeń o świętych dla mas, o przebóstwieniu - ale na modłę ideologii wymyślonej przez lękliwego człowieka.

Życzę Panu, by Beskidy wchłonęły te Pańskie zaślepienia.

Bóg jest Światłem w Sercu, które prześwietla mroki duszy. Z ust wydobywa się błoga symfonia.
Oto Harmonia.

Pozdrowienia – JG [nazwisko i imię znane Logonii, ale czy autentyczne, tego nie wiemy, gdyż serwer odrzucił próbę wysłania maila na adres nadawcy]


 

Czytaj dalej...
Swami Vivekananda | Drukuj |  E-mail
Dodał: LOGONIA   
Swami Vivekananda – ukochany uczeń Ramakrishny

Leon Zawadzki
wykład w ramach zajęć Akademii Kultury Duchowej, 15. 06. 2002r.


Image
SWAMI VIVEKANANDA
Image
RAMAKRISHNA
Czytaj dalej...
O praktyce jogi w warunkach cywilizacji zachodniej | Drukuj |  E-mail
Dodał: Administrator   
Leon Zawadzki
z notatnika jogi

O PRAKTYCE JOGI W WARUNKACH CYWILIZACJI ZACHODNIEJ

Image  

z pozdrowieniem i życzeniem mądrości boskich objawień.
28-29.08.2002


Kiedy Yadjnavalkya porzucał swój stan pana domu, by resztę życia spędzić w lesie jako pustelnik, wezwał swoje dwie małżonki. Maytreyi - powiedział Yadnjnyavalkya - pragnę teraz porzucić ten stan, chcę przeto uczynić podział między tobą a Katyayani. - Maytreyi odrzekła: - Gdyby, o panie, cała ta ziemia z całym bogactwem należała do mnie, czy przez to stałabym się nieśmiertelna? - Nie - rzekł Yadjnyavalkya - Twoje życie byłoby takie jak ludzi zamożnych. Lecz nie możesz spodziewać się nieśmiertelności przez bogactwo. I odrzekła Maytreyi: - Co mam z tego, jeśli nie stanę się przez to nieśmiertelna? Podziel się ze mną, o panie, wiedzą, która posiadasz! Yadjnyavalkya rzekł: - Miłą, nam zaiste byłaś i miłe słowa mówisz. Pójdź, usiądź, objaśnię ci to. Ty zaś uważaj na to, co powiem.
I zaczął: Zaiste, nie dla małżonka małżonek jest miłowany, lecz ze względu na Atmana małżonek jest miłowany. Zaprawdę, nie dla małżonki małżonkę się miłuje, lecz ze względu na Atmana małżonka jest miłowana. (...)
Gdzie istnieje dwoistość, tam jeden drugiego widzi, tam jeden drugiego czuje, tam jeden drugiego słyszy, tam jeden do drugiego mówi, tam jeden o drugim myśli, tam jeden drugiego poznaje. Ale jeśli wszystko staje się Atmanem, jakże miałby on kogoś widzieć, jakże miałby on kogoś poczuć, jakże miałby on kogoś usłyszeć, jakże miałby on kogoś poznać? Jakże miałby on to poznać, dzięki czemu on to wszystko poznaje? Jakże miałby on poznać poznającego? Teraz posiadłaś naukę, Maytreyi. To, zaiste, wystarczy do nieśmiertelności. Tak rzekł Yadjnavalkya i oddalił się stamtąd.

                                                              *******************

Czytaj dalej...
Śri Aurobindo | Drukuj |  E-mail
Dodał: Logonia   

Śri Aurobindo

fragmenty reportażu  „Z podróży do Indii” – WIZJA I SPEŁNIENIE

Image

Czytaj dalej...
SARADA DEVI | Drukuj |  E-mail
Dodał: Administrator   

Sarada Devi

Urodzona 22 grudnia 1853 w Jayrambati, Zachodni Bengal, Indie
Zmarła 20 lipca 1920 w Kalkucie

Image

Czytaj dalej...
« start « wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 dalej » koniec »

Pozycje :: 1 - 10 z 72

Logonia.org - wszelkie prawa zastrzeżone.