![]() |
BHAGAVAN ŚRI RAMANA MAHARSHI VICHARASANGRAHAM |
![]() |
![]()
Opracowanie tekstu polskiego
Leon Zawadzki & Maria Pieniążek
na podstawie :
| COLLECTED WORKS OF RAMANA MAHARSHI Madras 1963 | |
| Ramana Maharshi Oeuvres Reunies ~ Ecrits Originaux et Adaptations Editions Traditionnelles ~ Paris 1984 | |
| Sri Ramana Maharishi Wniknięcie w Jaźń Jednota Braci Polskich |
* * *
Biblioteka Wiedzy Potrójnej 1996
Logonia Akademia Kultury Duchowej 1998
![]()

Vicharasangraham jest pierwszym pełnym pouczeniem, którego Bhagavan Ramana Maharshi udzielił około 1901r., gdy miał niespełna 22 lata. W owym czasie przebywał on w grocie Virupaksha na górze Arunachala. Wokół urzeczywistnionego młodego Mędrca powstała już grupa uczniów. Maharshi zazwyczaj pogrążony był w milczeniu, mówił niewiele. Na prośbę swojego ucznia Gambhirama Sashayya udzielił pouczenia, które jest treścią tej pracy.
![]()
KIM JEST JA
(Atma-Vichara)
W tym rozdziale podano w sposób zrozumiały ścieżkę
wnikania
w Jaźń, czyli Kim jest Ja ?
Poczucie <<Ja>>, naturalne dla wszystkich istot, wyraża się poprzez wrażenia: ''Ja przyszedłem'', ''Ja zrobiłem'' albo ''Ja byłem''. Badając to, odkrywamy, że <<Ja>> jest utożsamiane z ciałem, ponieważ najprostsze ruchy i funkcje przypisywane są ciału. Zatem, czy ciało może być ową świadomością <<Ja>>? Nie istniało ono przed narodzeniem, składa się z pięciu elementów, nie jest przytomne siebie podczas snu, w końcu zaś staje się zwłokami. Nie, ono tym być nie może. Owo poczucie <<Ja>>, które odczuwane jest w ciele podczas jego trwania, nazywane jest ego, ignorancją, iluzją, zanieczyszczeniem bądź też indywidualnym-byciem-sobą. Wszystkie pisma święte mają na celu owo badanie (wnikanie w Jaźń). Głoszą one, że zniweczenie poczucia ego jest Wyzwoleniem. Czyż można pozostać obojętnym wobec tej nauki? Czyż ciało, które jest równie nieczułe jak kawałek drewna, może świecić i przejawiać się jako <<Ja>>? Nie. Dlatego opuść to niewrażliwe ciało, jakby zaprawdę było trupem. Nie mrucz nawet Ja, lecz badaj dociekliwie, czym jest to, co świeci w twoim sercu jako <<Ja>>. Spod nieustannego strumienia różnorakich myśli wyłania się wieczna, bezustanna, milcząca i spontaniczna świadomość <<Ja-Ja>> w głębi serca. Jeśli uchwycić się jej mocno i pozostać wyciszonym, zniweczy ona całkowicie poczucie <<Ja-Ja>> w ciele i zniknie jak spalona ogniem kamfora. Mędrcy i pisma święte głoszą, iż jest to Wyzwolenie.
Zasłona ignorancji nie może nigdy przesłonić Jaźni całkowicie. Nawet ignorant wciąż mówi o sobie Ja. [Zasłona ignorancji] ukrywa Rzeczywistość, ukrywa to, że <<Ja>> [jestem] Jaźnią oraz <<Ja>> [jestem] Czystą Świadomością i [prowadzi do złudzenia] utożsamiając <<Ja>> z ciałem.
Jaźń jest samoświetlna. Nie ma potrzeby wyobrażać sobie Jaźni w jakikolwiek sposób. Myśl, która ją [dla mnie] wyobraża, sama jest przeszkodą, a ponieważ Jaźń jest świetlistością poza ciemnością i światłem, więc nie należy wyobrażać jej sobie za pomocą umysłu. Takowe umysłowe wyobrażenie rodzi więzy i ograniczenia, natomiast lśnienie Jaźni jest naturalnie absolutne.
Wnikanie w Jaźń w ostropotężnej medytacji przeradza się w stan, w którym umysł [zostaje] wchłonięty przez Jaźń, a to prowadzi do Wyzwolenia. Wielcy mędrcy stwierdzają, że poprzez takie ostropotężne wniknięcie w Jaźń możliwe jest osiągnięcie Wyzwolenia. Ponieważ ego ma postać myśl - Ja i jako takie jest korzeniem złudzenia, to jego wygaszenie niweczy ułudę, tak samo jak drzewo zostaje obalone, gdy odetnie się jego korzenie. Ta metoda unicestwiania ego jest doprawdy godną nazwy bhakti (pobożności), dżnany (wiedzy), jogi (zjednoczenia) lub dhyany (medytacji).
W myśleniu Ja jestem ciałem zawarte są trzy ciała utworzone z pięciu powłok. Gdy ten sposób myślenia zostanie wygaszony, wówczas wszystkie pozostałości zanikają równocześnie, gdyż inne ciała od [tego sposobu myślenia] zależą. [W tej praktyce] nie ma potrzeby usuwania każdego [z tych ciał] z osobna, gdyż według pism świętych przeszkodą, która więzi [i ogranicza], jest tylko myśl, zaś najlepsza metoda [Wyzwolenia] polega na podporządkowaniu umysłu i jego myśleniu: Ja [właśnie] <<Jemu>> czyli Jaźni oraz utrzymywaniu [stanu] całkowitego wyciszenia w stałej komunii z <<Nim>>.
NATURA UMYSŁU
(Manas Lakshanam)
W tym rozdziale opisano [w skrócie] naturę umysłu, jego stany i siedlisko.
Według świętych pism hinduizmu fenomen znany jako umysł pochodzi z subtelnej esencji spożywanego pokarmu. Umysł rozkwita jako afekt, nienawiść, pragnienie i tak dalej; składa się on z mentalności, intelektu, pragnienia i ego. Posiadając tak wielorakie funkcje nosi ogólną nazwę umysłu. Pojawia się on jako obiektywny w postaci przedmiotów, które poznajemy; sam w sobie będący bez czucia, objawia się jako odczuwający [wówczas, gdy] łączy się ze Świadomością, na przykład jako kawałek rozpalonego żelaza wydaje się być ogniem. Umysł zawiera w sobie naturalną moc rozróżniania. Jest on z natury zmienny, złożony oraz może przybierać różnorakie formy, na przykład z laki, złota lub wosku. Umysł jest podstawą Pierwiastków Rzeczywistości czyli Tattw. Jego siedliskiem jest Serce, podobnie jak siedliskiem zmysłu widzenia jest oko, a słyszenia ucho. Umysł obdarza indywidualną Jaźń charakterem. Myśląc o przedmiocie, w połączeniu ze Świadomością, którą odzwierciedla mózg, przyjmuje myślo-kształt. Umysł znajduje się w kontakcie z przedmiotem dzięki pięciu zmysłom, które koordynowane są przez mózg. To umysł przypisuje sobie poznanie i stwierdza Ja to poznaję, cieszy się przedmiotem [poznania] i w ten sposób osiąga zadowolenie.
Myślenie o tym, czy jakaś rzecz nadaje się do spożycia jest myślo-kształtem umysłu. To jest dobre. To nie jest dobre. To jest jadalne, tego zaś nie można zjeść. Takie rozróżniające pojęcia oraz podobne do nich tworzą rozróżniający intelekt. Właśnie dlatego, że umysł tworzy prymarną zasadę [pojawiania się] trzech fenomenów: ego, Boga i świata, jego wygaszenie i rozpuszczenie w Jaźni jest ostatecznym uwolnieniem, znanym jako
Kaywalya czyli Brahman.
Zmysły, które służą do poznawania przedmiotów zewnętrznych są [zwane] zewnętrznymi, [natomiast] umysł, jako wewnętrzny, jest [zwany] zmysłem wewnętrznym. Określenia wewnątrz i na zewnątrz
mają sens tylko w stosunku do ciała i nie posiadają żadnego znaczenia w Absolucie.
Pisma [święte] przedstawiają kosmos w kształcie lotosu Serca, aby zobrazować, że cały świat obiektywny jest [w gruncie rzeczy] wewnętrzny, a nie zewnętrzny. To Serce jest Jaźnią. Podobnie kulka wosku u złotnika, chociaż ukrywa w sobie drobiny złota, nadal ma wygląd zwykłego kawałka wosku. Tak samo wszystkie indywidualne [byty], gdy [są] pogrążone w ciemności niewiedzy (avidya), w swoim śnieniu mają przytomność jedynie [swojej] niewiedzy. We śnie głębokim ciała fizyczne i subtelne znajdują się za ciemną przesłoną, [a przecież] nieustannie [są] pogrążone w Jaźni. Zatem [mamy potrzebę] przemienić umysł w Jaźń.
W swej [istotnej] naturze umysł jest czysty i przejrzysty, ale w tym czystym stanie nie można go nazwać umysłem. Błędne utożsamianie jakieś rzeczy z inną [rzeczą] jest efektem zanieczyszczonego umysłu. [Dzieje się tak wówczas], gdy czysty, niesplamiony umysł, który jest absolutną Świadomością, zapomina o swojej pierwotnej naturze, [zostaje] opanowany przez cechę bierności (tamasu) i przejawia się [wtedy] jako fizyczny świat. Takoż, gdy [zostaje] opanowany przez cechę aktywności (radżas) i utożsamia się z ciałem, [to] ukazuje się w przejawionym świecie jako Ja oraz błędnie uznaje ego za rzeczywistość. Tak oto, owładnięty przez afekt i nienawiść, wykonuje dobre i złe uczynki, przez co schwytany zostaje w cykl narodzin i śmierci.
W głębokim śnie i w stanach omdlenia nie mamy przytomności ani swojej [własnej] Jaźni, ani obiektywnej [rzeczywistości]. Natomiast doświadczenie: zbudziłem się ze snu, odzyskałem przytomność jest wiedzą wynikająca z naturalnego stanu. Ta szczególna wiedza nazywa się widżniana. Świeci ona nie sama z siebie, ale zawsze dzięki przylgnięciu albo do Jaźni, albo do nie-Jaźni. Kiedy wypływa ona z Jaźni [to] nazywa się prawdziwym poznaniem [i] jest to mentalne bycie przytomnym Jaźni czyli nieustająca [samo]-świadomość. Kiedy [zaś] ta szczególna wiedza łączy się z nie-Jaźnią [to] nazywa się ignorancją. [W takim razie] stan, w jakim [wiedza ta] przebywa w Jaźni i świeci jako Jaźń określa się jako pulsowanie Jaźni. Owo [pulsowanie Jaźni] nie jest czymś oddzielnym od Jaźni; jest znakiem dokonującego się jej urzeczywistnienia. Jednakoż nie jest to stan Pierwotnego Bytu. Źródło, z którego wyłania się to pulsowanie, nazywa się pradżniana (prawiedza). Źródło [to] Wedanta określa jako pradżniana ghana [stwierdzając]: W powłoce inteligencji świeci wiekuisty Atman, samo-świetlny świadek wszystkiego. Uczyń to swoim celem, bowiem [ten cel] różni się w swojej istocie od [celu] nierzeczywistego i bądź szczęśliwy doświadczając tego w nieprzerwanym strumieniu myślo-prądu jako własnej Jaźni.
TRZY STANY [UMYSŁU]
(Avasthathraya)
Owa nigdy nie gasnąca Jaźń jest jedyna i uniwersalna. Jaźń pozostaje czystą i niezmienną, pomimo indywidualnego doświadczania trzech stanów: jawy, śnienia i snu głębokiego [bez marzeń sennych]. Jaźni nie ograniczają trzy ciała: fizyczne, mentalne i przyczynowe. Jaźń jest poza potrójną relacją: widza, widzenia i widzianego.
Zamieszczony tutaj rysunek pomoże zrozumieć niezmienny stan Jaźni, który jest poza iluzjami zjawisk. Szkic ilustruje jak świetlista Świadomość Jaźni, która świeci sama z siebie, funkcjonuje jako ciało Przyczynowe (G) otoczona w komnacie wewnętrznej ścianami ignorancji (awidya) (D) i przechodzi przez wrota snu (B), które uruchamia energia witalna w strumieniu czasu, zgodnie z przeznaczeniem poprzez wyjście (C) ku ustawionemu naprzeciw zwierciadłu ego (E) [dżiwa). Następnie wraz ze światłem odbitym od zwierciadła przechodzi ona do środkowej komnaty stanu śnienia (H) i zostaje stamtąd - poprzez okna pięciu zmysłów (F) - wyemitowana na zewnętrzny dziedziniec stanu czuwania (I). Jeśli wrota snu (B) są zamknięte siłą umysłu [energii witalnych], wraz z upływem czasu i zgodnie z przeznaczeniem wycofuje się ona od stanu czuwania i stanu śnienia w sen głęboki [bez marzeń sennych] i pozostaje sama w sobie bez poczucia ego.
Rysunek ilustruje również czysty byt Jaźni różniący się od ego oraz [różniący się od] trzech stanów: snu, śnienia i jawy [czuwania].
Jaźń indywidualna w stanie jawy ma swoje siedlisko w oku, w stanie śnienia [ma siedlisko] w karku i [ma siedlisko] w Sercu w czasie snu głębokiego [bez marzeń sennych]. Co prawda, mówi się, że kark jest siedzibą umysłu, mózg [jest siedzibą] intelektu a Serce lub całe ciało [jest siedzibą] całości wewnętrznych zmysłów, które nazywa się umysłem. Mędrcy, po przebadaniu różnych wersji pism świętych, stwierdzili prawdziwie, że zgodnie z doświadczeniem każdego Serce jest główną siedzibą <<Ja>>.
ŚWIAT
(Jagad)
W tym rozdziale ukazano, że świat nie posiada swej własnej rzeczywistości i nie istnieje oddzielnie od Jaźni.
Głównym celem pism świętych jest ukazanie iluzorycznej natury świata i objawienie Najwyższego Ducha jako jedynej Rzeczywistości. Zbudowały one teorię o stworzeniu jedynie w tym celu. Pisma [święte] wdają się nawet w szczegóły i zajmują nimi umysły najmniej pojętnych poszukiwaczy opowiadając o kolejnych [przykładach] pojawiania się Ducha, o perypetiach odzwierciedlonej świadomości, o pierwiastkach rzeczywistości [tego] świata, ciała, życia itd. A przecież bardziej pojętnym poszukiwaczom pisma [święte] krótko przekazują [wieść], że cały świat pojawił się we śnie jako krajobraz, wraz z łudzącą obiektywnością i niezależną egzystencją. Przyczyną [takiego widzenia] jest ignorancja co do [istotnej] Jaźni, a [z tej ignorancji] wynika obsesja natrętnych i utrudniających myśli. W celu objawienia prawdy pisma święte ukazują świat jako złudzenie. [Mędrcy], dla których Jaźń stała się realnością dzięki bezpośredniemu i wyraźnemu doświadczeniu, ponad wszelką wątpliwość pojmują, że świat zjawiskowy jako obiektywna i niezależna rzeczywistość w ogóle nie istnieje.
ROZRÓŻNIENIE
OBIEKT WIDZ
nie czujący...........................czujący
ciało....................................oko
oko......................................nerw optyczny
nerw optyczny.....................umysł
umysł....................................ego
ego........................................Czysta Świadomość
Jaźń, która jest czystą świadomością, poznaje [według powyższego diagramu] i [to właśnie] Ona jest ostatecznym Widzem. Cała reszta: ego, umysł itd. to tylko jej przedmioty. [To, co] na jednym poziomie jest subiektywne, na drugim staje się obiektywne. Wszystko, za wyjątkiem Jaźni czyli czystej świadomości jest tylko [zewnętrznym] obiektem i nie może być prawdziwym widzem. Ponieważ Jaźń nie może się [stać] obiektywną, nie będąc poznawana przez coś innego i ponieważ Jaźń jest Widzem widzącym wszystko [inne], [więc] relacja podmiot-przedmiot i widoma subiektywność Jaźni pojawia się tylko na poziomie relatywności, zanika natomiast w Absolucie. Doprawdy nie ma [w Absolucie] nic innego oprócz Jaźni, która nie jest widzem ani widzianym i nie jest uwikłana w subiektywność bądź obiekt.
EGO
(Dżiwa)
W tym rozdziale mówi się o [przejawie] Jaźni, którym jest ego [Dżiwa] i objaśnia się naturę ego
Umysł jest tylko myślą: Ja. Umysł i ego są jednym i tym samym. Intelekt, wola, ego i indywidualność są zbiorowym Umysłem. Można [uczynić] porównanie do człowieka, który różnie jest opisywany, odpowiednio do jego różnych czynności. Osobowość to tylko ego, które jest tylko umysłem. Wraz z powstaniem ego pojawia się umysł połączony z odzwierciedloną [w nim] naturą Jaźni, podobnie jak rozpalone do czerwoności żelazo w naszym przykładzie. Jak postrzegamy ogień w rozżarzonym żelazie? Jako jedność [ognia i żelaza]. Indywidualna istota to tylko ego i nie jest [ona] oddzielna od Jaźni, tak samo, jak ogień nie jest oddzielny od rozpalonego żelaza. W [indywidualnej istocie] nie istnieje żadna inna Jaźń, która byłaby [jakimś] świadkiem w imieniu jednostki działającej jako ego, które jest tylko umysłem połączonym z odzwierciedloną [w nim] Świadomością. Właśnie owa Jaźń świeci niewzruszona w Sercu, podobnie jak ogień w żelazie, a [jednocześnie] jest nieskończona jak przestrzeń. [Jaźń] jest samoświetlna w Sercu jako czysta Świadomość, jako Jedno bez wtórego i manifestuje się uniwersalnie jako To Samo we wszystkich istotach, a znane jest jako Najwyższy Duch. Serce to tylko jedna z nazw Najwyższego Ducha, ponieważ on znajduje się we wszystkich sercach.
Tak oto [w naszym przykładzie] rozżarzone żelazo jest [formą] indywidualną, ciepło jest Jaźnią, żelazo stanowi ego. Czysty ogień jest wszechprzenikającym i wszechwiedzącym Najwyższym Duchem.
NAJWYŻSZA ISTOTA
(Paramatman)
W tym rozdziale ukazano, że forma Jaźni jest kształtem Boga i że On jest w postaci <<Ja-Ja>>
Pomiędzy pojęciami wewnątrz a przedmiotami na zewnątrz możliwa jest wzajemna relacja [tylko dlatego], że u podstawy [tej relacji] znajduje się uniwersalna zasada, która jest prawdziwym znaczeniem [tego, co nazywamy] umysłem. Dlatego ciało i świat, które pojawiają się wobec siebie jako zewnętrzne, są tylko mentalnymi odbiciami. Tylko Serce manifestuje się w tych wszystkich formach.
W naturze wszechogarniającego Serca, a więc w przestrzeni czystego umysłu, ma swoją siedzibę zawsze [to samo] świetliste, samoświetlne <<Ja>>. Ponieważ manifestuje się Ono w każdym, nazywane jest Wszechwiedzącym Świadkiem lub Czwartym Stanem.
Nieskończona Przestrzeń jest Rzeczywistością znaną jako Najwyższy Duch lub Jaźń, która świeci bez [poczucia] ego wewnątrz Ja, jako Jedno we wszystkich indywidualnych istotach. To, co znajduje się poza Czwartym Stanem jest tylko Tym. Należy [więc] medytować nad rozległą [przestrzenią] Absolutnej Świadomości, która wszechprzenikając świeci wewnątrz i na zewnątrz; [należy medytować] nad świetlistością Czwartego Stanu, [która podobna jest do] przenikającej w najgłębszy niebieski rdzeń świetlistego płomienia i nieskończonej poza Tym przestrzeni. Prawdziwym stanem jest ten, który świeci nad wszystkim zawierając [w sobie] [płomień] i [nieskończenie przenikając] poza płomień. Nie ma potrzeby zwracać uwagi na Światło. Wystarczy wiedzieć, [że] Rzeczywiste jest Stanem wolnym od ego. Każdy wskazuje na pierś, gdy wskazuje na siebie i to jest wystarczającym dowodem, że Absolut jako Jaźń przebywa w Sercu. Rishi Washistha mówi, że poszukiwanie Jaźni na zewnątrz siebie, bez pamiętania [o tym], że świeci ona nieprzerwanie jako <<Ja-Ja>> w Sercu, podobne jest do odrzucenia bezcennego klejnotu w zamian za błyszczący kamyk. Wedantyści uważają, iż świętokradztwem jest traktowanie Jednej Stwórczej Utrzymującej i Pochłaniającej Jaźni jako oddzielnych bogów Ganapati, Brahmy, Wishnu, Rudry, Maheśwary i Sadashivy.
WIEDZA O NAJWYŻSZEJ JAŹNI
(Atma-Vidya)
W tym rozdziale opisano metodę urzeczywistnienia Jaźni
Umysł, który [błędnie] utożsamia ciało z Jaźnią i błądzi na zewnątrz, może znaleźć punkt oparcia w Sercu. [Jeśli tak się stanie, to] poczucie Ja [związane z] ciałem zanika. Wówczas, poprzez uważne wnikanie z wyciszonym umysłem w to, Kim Jest Ten, co mieszka w ciele, doświadczy się subtelnego oświecenia: ujawni się <<Ja>>, które jest Absolutem, Jaźnią spoczywającą w lotosie Serca. Wówczas należy pozostać spokojnie w przekonaniu, że Jaźń świeci jako wszystko i nic, wewnątrz i na zewnątrz, [gdyż] wszędzie jest transcendentną Istotą. Jest to znane jako
Medytacja Prawdy przekazana w mantrze Shivoham - Jestem Shivą i nazywa się Czwartym Stanem.
Poza tym subtelnym doświadczeniem jest Wszechobecny, Najwyższy Byt nazywany Bogiem, określany jako Stan poza Czwartym [Stanem]. Świeci [On] wewnątrz jako Rdzeń Boskiego Płomienia. Na szóstym i siódmym stopniu ośmiostopniowej Jogi opisany jest jako Czysta Świadomość, Absolut, Szczęśliwość, Jaźń i Mądrość. Długotrwała i ciągła praktyka medytacji [szóstego i siódmego stopnia ośmiostopniowej Jogi] pozwala zniweczyć zasłonę ignorancji, usunąć wszelkie przeszkody i [wówczas] w Sercu jaśnieje doskonała Mądrość. Tak oto poznana Rzeczywistość, mająca swe [cielesne] siedlisko w Sercu jest urzeczywistnionym Absolutem, stanem przyrodzonym dla wszystkich, ponieważ Serce ogarnia sobą wszystko, co istnieje. Potwierdzają to teksty pism [świętych], [na przykład]: Mędrzec przebywa szczęśliwy w mieście o dziesięciu bramach, którym jest ciało oraz Ciało jest świątynią, zaś indywidualną Jaźnią jest Absolut. Gdy On jest ze czcią postrzegany jako <<Najwyższe Ja-m Jest>>, następuje Wyzwolenie. Cielesna postać Ducha i znajdujące się [w tej cielesnej postaci] Serce są ukryciem. Przebywająca tu Istota jest Panem Ukrycia. Ta metoda urzeczywistnienia Absolutu zwana jest daharawidya czyli Intuicyjna Wiedza Serca.
Cóż jeszcze można powiedzieć? Należy urzeczywistnić To w bezpośrednim doświadczeniu.
ADORACJA JEST POSZUKIWANIEM JAŹNI
(Atma-Vichara)
W tym rozdziale powiedziano, że stała świadomość Jaźni jest prawdziwym kultem i ascetycznym wysiłkiem [tapas]
Celem kultu nieosobowego Najwyższego Bytu jest nieustające doświadczanie prawdy, że jesteśmy Brahmanem, ponieważ medytacyjny stan <<Jam Jest Brahmanem>> zawiera w sobie ofiarę, dar, skruchę, rytuał, modlitwę, kult i jogę. W medytacji należy powstrzymać umysł od lgnięcia do przeszkód i zwrócić [jego uwagę] ku Jaźni, aby [z Niej] postrzegać bezinteresownie wszystko, co jest doświadczane. Nie ma innej metody. Skupienie umysłu na Jaźni czyli <<Ja>>, które przebywa w Sercu jest doskonałością jogi, medytacji, pobożności, mądrości i kultu. Najwyższa Istota przebywa w Jaźni, [tak więc] podporządkowanie umysłu Jaźni i [wchłonięcie umysłu] przez Jaźń obejmuje wszystkie formy kultu. Jeśli umysł jest tak podporządkowany, wszystko inne jest [tak] podporządkowane. Umysł jest strumieniem życia, [zaś] ignoranci mówią, że wygląda on jak zwinięty wąż. Sześć subtelnych ośrodków [zwanych] czakramami to [tylko] mentalne obrazy i mają one znaczenie dla początkujących w jodze. Wyobrażamy sobie posągi i czcimy je, ponieważ nie rozumiemy prawdziwego kultu. Poznanie Jaźni, która jest wszechwiedzącą, jest poznaniem w doskonałości.
Rozproszenie jest [skutkiem] rozmaitych myśli. Stałe, nieprzerwane [pochłonięcie] uwagi przez skupienie w Jaźni, w której [zamieszkuje] Bóg, jest kontemplacją jednolitej myśli. Po pewnym czasie [ta jednolita myśl] usuwa wszelkie rozproszenie i sama w końcu zanika. Pozostaje [wówczas] Czysta Świadomość, która [jest skupieniem] w Bogu. To jest Wyzwoleniem.
Dbaj więc o swoją własną doskonałość, bowiem czysta Jaźń jest szczytem jogi, mądrości i wszelkich form duchowej praktyki. Umysł bezustannie błądzi zajęty [tym co] zewnętrzne i [tak oto] zapomina o własnej Jaźni. Powinieneś więc pozostawać czujnym i pamiętać, [że] ciało nie jest <<Ja>>. KIM JESTEM? Wnikaj w ten sposób, ukierunkuj umysł do jego pierwotnego stanu. Wnikanie w KIM JA JESTEM? jest jedyną metodą [aby] osiągnąć kres cierpienia i [osiągnąć] przystań najwyższego błogosławieństwa. Cokolwiek [na ten temat] powiedziano i jakkolwiek to wyrażono, jest to prawda oczywista.
cdn
www.logonia.org
poczta@logonia.org